Poznaj historię zegarków IWC

Ludzie bardzo chętnie kupują zegarki IWC, ale niewiele wiedzą na temat historii tej marki. Warto poznać ją bliżej, by przekonać się, że te czasomierze warte są swojej ceny.

Początki marki IWC

Chcąc poznać początki marki zegarków IWC należy przenieść się do roku 1868, do Schaffhausen. Bowiem właśnie w tym czasie młody Amerykanin Florentine Ariosto Jones wraz z zegarmistrzem Johannem Heinrichem Moserem, postanowili założyć firmę, którą nazwali International Watch Company. Firma miała zajmować się produkcją zegarków, które – jak się okazało w niedługim czasie – podbiły cały świat.

Jako pierwsze powstały zegarki kieszonkowe. Czasomierze te były wyposażone w trzy mechanizmy, które obecnie znane są wszystkim koneserom zegarmistrzostwa. Warto podkreślić, że od 1885 roku wszystkie zegarki, które wyszły spod „skrzydeł” marki IWC były wykonywane ręcznie.

Pierwszy zegarek na rękę

Pod koniec XIX wieku powstały pierwsze zegarki naręczne. Była to koperta do tego typu czasomierza wraz z 12-liniowym mechanizmem damskiego zegarka kieszonkowego. Dopiero w latach 1920-1945 zostały wprowadzone nowe, typowe czasomierze na rękę. Zegarki te posiadały mechanizmy o własnej konstrukcji – 11 różnych mechanizmów w zegarkach damskich oraz 9 w męskich czasomierzach.

W roku 1946 do zegarków IWC został wprowadzony mechanizm (kaliber 88) z wbudowanym sekundnikiem.

Zegarki IWC a lata powojenne

Lata powojenne przyniosły dobrą passę firmie IWC. W tym okresie zegarki tej marki stały się symbolem luksusu. Na polskim rynku czasomierze te znalazły się za sprawą Przedsiębiorstwa Handlowo-Usługowego „Jubiler”.

Zegarki IWC były również „używane” jako dobra lokata kapitału. Nawet dziś znajdą się czasomierze tej marki, pochodzące z lat sześćdziesiątych oraz siedemdziesiątych, które znajdują się w stanie nienaruszonym.

Lata siedemdziesiąte

W latach siedemdziesiątych zegarki IWC dostała się w prywatne ręce. Od 1974 roku jej właścicielem był Otto Haller. Pomimo usilnych starań, jakim było między innymi skonstruowanie elektronicznego zegarka, „ciężki czasy” dotknęły również firmę IWC. Poszukując kapitału, w 1978 roku firma została dofinansowana przez VDO Adolf Schindling A.G., która zdobyła w ten sposób większą część udziałów.

Nowy właściciel firmy IWC niestety nie miał zamiaru inwestować swego bogactwa na niepewnym rynku zegarmistrzowskim.

Co przyniosły lata dziewięćdziesiąte?

W roku 1991 firma IWC wraz z innymi (Jaeger LeCoultre oraz Lange & Söhne) zostały „wcielone” do grupy zegarkowej znanej pod nazwą LMH Group. Mimo, że wewnątrz grupy firmy miały swoją niezależność, można dopatrzeć się współpracy, mającej na celu ograniczenie kosztów. Bowiem w zegarkach IWC z tamtego okresu zaczęły pojawiać się mechanizmy produkcji  Jaeger LeCoultre. Jednak już w drugiej połowie lat dziewięćdziesiątych firma IWC zrezygnowała z wykorzystywania mechanizmów JLC w swoich czasomierzach.

Rok 2000

W 2000 roku firma IWC wprowadziła nowy mechanizm. Powstały zegarki z automatycznym naciągiem oraz siedmiodniowym „zapasem” chodu. Były to czasomierze z limitowanej serii Portuguese 2000.

Kolejne lata działalności IWC

Kolejne lata działalności firmy IWC to stopniowe wprowadzanie nowych mechanizmów. Zaprezentowany w limitowanym czasomierzu Portuguese 2000 mechanizm, został wykorzystany do produkcji nielimitowanych modeli zegarków IWC. Stopniowo zaczęto również wprowadzać czasomierze z własnymi mechanizmami, które stanowią „wizytówkę” marki IWC.

Marka IWC dzisiaj

Marka IWC to obecnie jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek na całym świecie. Należy do wiodącej grupy w branży zegarmistrzowskiej. To zegarki IWC cechuje „niezależność” przejawiająca się we własnych mechanizmach, kopertach oraz własnych rewelacyjnych rozwiązań w tworzeniu komplikacji.

W tworzeniu zegarków liczy się dobry wzrok, sprawna i cierpliwa ręka. Jednak to nie wystarczy, by stworzyć idealny zegarek, będący symbolem luksusu. Żeby zagwarantować sobie wysoką pozycję na rynku zegarmistrzowskim, liczy się przede wszystkim pasja. I tego nie brakuje zegarmistrzom z Schaffhausen.

Leave a Reply