Uroda i inteligencja oraz… zegarek Festina 16274/4 jako skromny dodatek

Nie szata zdobi człowieka…

Któż nie słyszał powiedzenia, że nie szata zdobi człowieka? Każdemu w związku z tym powiedzeniem przychodzą do głowy pozytywne cechy charakteru i różne czyny, z których człowiek może być dumny. Na pewno nasz wygląd nie określa w pełni naszej osobowości, a jednak musimy się pogodzić z faktem, że to właśnie wygląd ma duży wpływ na kontakty z innymi ludźmi i na to, jak jesteśmy postrzegani. Nie na darmo staramy się wyglądać jak najlepiej. Na wygląd składa się bardzo dużo czynników. Nasze ciało jest tu najważniejsze, ale także sposób ubierania się i dodatkowe ozdoby. Być może zasłużę sobie na miano powierzchownego, ale mimo to pozwolę sobie na pewną trawestację i stwierdzenie, że nie tylko szata zdobi człowieka, ale także zegarek. Na przykład taki model Festiny, jak 16274/4.

Swoista schizofrenia społeczna

Już widzę te gromy zbierające się na moją głową. Rozpocząć od pozytywnych cech charakteru, a skończyć na czymś tak banalnym, jak jakiś zegarek o numerze 16274/4. Osobiście nie uznałbym modelu 16274/4, za coś banalnego, ale nim wyjaśnię co mam na myśli pozwolę sobie na usprawiedliwienie mojej wcześniejszej wypowiedzi.

Uważam, że uciekanie od kwestii wyglądu jest swoistym wykrętem. Przez ostatnie wieki dorobiliśmy się swoistej schizofrenii w myśleniu. Cały czas zaprzeczamy, że wygląd jest ważny. Tymczasem to on jest głównym regulatorem wszystkich ludzkich relacji. To na wygląd zwracamy największą uwagę. Ktoś może mieć najwspanialszy charakter i wiele zasług, jeśli źle wygląda, to jego pozytywne cechy mogą nigdy nie zostać dostrzeżone. Uważamy ludzi nieatrakcyjnych, za gorszych. Przy tym ciągle nas oburza, gdy ktoś w tym kontekście wspomni o ładnej sukience lub zegarku 16274/4. O kobiecej urodzie, czy dobrze zbudowanym mężczyźnie, już nawet nie będę się rozpisywał. Zaprzeczmy, że to ważne, a jednocześnie każdy chce wyglądać jak najlepiej i zwraca uwagę na tych, którzy dobrze wyglądają.

Nasze rozdwojenie jaźni posunęło się jeszcze dalej. Oto szeroko rozpowszechniły się ćwiczenia poprawiające sylwetkę. Buduje się muskulaturę i traci nadmiar tkanki tłuszczowej. Wszystko po to, aby lepiej wyglądać. Przy tym zegarek Festina 16274/4 wygląda bardzo niewinnie. Coraz bardziej popularna stała się medycyna estetyczna. Do czego doszliśmy? Otóż powszechnie uważa się bywalców siłowni i klubów fitness za powierzonych, ale z drugiej strony ludzi, którzy nie dbają o swój wygląd za nudziarzy i leni. Gdzie tu sens? Wszystkie te opinie są niesprawiedliwe. Świadczą raczej o tym, że jesteśmy bardzo zagubieni i nie wiemy, jak odnosić się do własnego wyglądu.

Wszystko można pogodzić

Zastanówmy się przez chwilę. Czy kobieta szukająca ładnej sukienki w sklepie musi być pozbawiona inteligencji? Czy pani doktor fizyki nie może jednocześnie być piękną kobietą? Może marzą mi się ideały? Nie sądzę. Znam wiele kobiet, które potrafią łączyć dbałość o wygląd z troską o swój rozwój intelektualny i wewnętrzny. Ćwiczą, ładnie się ubierają, a do tego rozwiązują skomplikowane zagadnienia naukowe. Przy tym dodatkowa ozdoba w postaci takiego zegarka 16274/4 jest w zasadzie nieistotna.

Owo dziwne myślenie i stereotypowe podziały są dziełem ludzi leniwych. Zarówno tych, którym nie chce się zadbać o swój wygląd, jak i takich, którzy nie chcą wysilić swojego intelektu i popracować nad charakterem.

Mimo wszystko – ważny szczegół

Zajmijmy się teraz bliżej owym wielokrotnie wspominanym zegarkiem 16274/4. Proponuję rzucić na niego okiem. To w zasadzie niewielki dodatek, ale wart uwagi. Nie zastąpi innych pozytywnych cech, ale przecież nie o to chodzi. Uzupełnia damską kreację podobnie jak kolczyki, czy pierścionek, a przy tym jest bardzo przydatny. Niewątpliwie model 16274/4 należy do zegarków luksusowych. Charakteryzuje go duża wytrzymałość i niezawodność.

Wbrew pozorom zegarek sporo mówi o właścicielu lub właścicielce. Model 16274/4 jest dla postronnego obserwatora subtelną informacją, że kobieta, która go nosi ma dobry gust i ceni sobie rzetelność. Nasza podświadoma percepcja wychwytuje o wiele więcej informacji, niż nam się wydaje. Te obserwacje ułatwiają pierwszy kontakt i sprawiają, że jedne osoby wydają nam się bardziej interesujące, a inne mniej.

Czy chcę przez to stwierdzić, że noszenie zegarka 16274/4 sprawi, iż kobieta będzie wydawała się bardziej atrakcyjna i interesująca. Oczywiście, że nie. To tylko drobny szczegół, niewielki dodatek. Pamiętajmy jednak, że diabeł tkwi w szczegółach. Troska o nie skała się ostatecznie na efekt całości.

Kończąc te rozważania, pragnę zachęcić do samodzielnego myślenia. Do tego, by nie ulegać pochopnie społecznym mniemaniom, tak pełnym wewnętrznych sprzeczności. Dbajmy zarówno o nasz wygląd, jak i o inne rzeczy. Jeśli zegarek Festina Steel Road Chronograph Ladies Watch 16274/4 może nam w tym pomóc, to dlaczego nie zdecydować się na jego noszenie?

4,85_S

Leave a Reply